Metody poszukiwania pracy


Niniejszy darmowy ebook zawiera fragment
pełnej wersji pod tytułem:

„Metody poszukiwania pracy”
Aby przeczytać informacje o pełnej wersji, kliknij tutaj




Darmowa publikacja dostarczona przez


darmoweebooki24.pl



Niniejsza publikacja może być kopiowana, oraz dowolnie rozprowadzana tylko i wyłącznie w formie dostarczonej przez Wydawcę. Zabronione są jakiekolwiek zmiany w zawartości publikacji bez pisemnej zgody wydawcy. Zabrania się jej odsprzedaży, zgodnie z regulaminem Wydawnictwa Złote Myśli.


© Copyright for Polish edition by ZloteMysli.pl

Data: 21.02.2008


Tytuł: Metody poszukiwania pracy – fragment utworu

Autor: Anna Pasławska-Mioduszewska

Wydanie I



Projekt okładki: Marzena Osuchowicz

Korekta: Anna Popis-Witkowska

Skład: Anna Popis-Witkowska


Internetowe Wydawnictwo Złote Myśli sp. z o.o.

ul. Daszyńskiego 5

44—100 Gliwice

WWW: www. ZloteMysli.pl

EMAIL: kontakt@zlotemysli.pl


Wszelkie prawa zastrzeżone.

All rights reserved.

























Dla ukochanych

Męża i Synka

Huberta i Kubusia Mioduszewskich

Wstęp

Najtrudniej jest zawsze zacząć. Znaleźć w sobie motywację do zmian. Zobaczyć sens w nowych działaniach. By to osiągnąć, najlepiej zacząć od początku, czyli od siebie.

Zapewne jesteś teraz na etapie rozpamiętywania, żalu, rozczarowa­nia.

To normalne, nie jesteś osamotniony.

Naukowcy, którzy badają stan bezrobocia, potrafią już jasno określić, co wpływa na to, że pozostajemy bez pracy:


  • likwidacja niektórych gałęzi przemysłu, np. górnictwa;

  • zmniejszenie popytu na konkretne dobra czy usługi;

  • ograniczanie produkcji;

  • brak informacji o miejscach pracy;

  • trudności mieszkaniowe;

  • przeniesienie zakładu do innego rejonu;

  • niedostosowane do potrzeb rynku wykształcenie pracowników;

  • zmiany technologii;

  • wysokie zasiłki dla bezrobotnych.


Opracowano też na to stosowne remedia w postaci:


  • subwencjonowania gospodarki — państwo może przyznawać do­tacje (bezzwrotne środki finansowe) przedsiębiorstwom i przez to poprawiać ich sytuację ekonomiczną, podnosząc przy tym poziom zatrudnienia;

  • zmniejszania podaży siły roboczej, np. poprzez wcześniejsze emerytury i krótszy tydzień pracy;

  • organizowania robót publicznych;

  • wspierania przedsiębiorczości;

  • zasiłków dla bezrobotnych;

  • zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy;

  • aktywizacji zawodowej absolwentów;

  • pożyczek z Funduszu Pracy (pożyczki dla bezrobotnych na roz­poczęcie działalności gospodarczej);

  • szkoleń dla bezrobotnych;

  • prac interwencyjnych;

  • ulg dla pracodawców tworzących nowe miejsca pracy;

  • programów zdobywania i doskonalenia kwalifikacji;

  • możliwości zwalczania bezrobocia poprzez instrumenty makroekonomiczne państwa;

  • polityki fiskalnej;

  • polityki monetarnej;

  • polityki cenowo-dochodowej;

  • polityki współpracy gospodarczej z zagranicą;

  • polityki edukacyjnej;

  • polityki strukturalnej.


Pomyśl, KIM JESTEŚ? Co możesz osiągnąć — oprócz tego, że zy­skasz nową pracę? Jak to wpłynie na Twoje dalsze życie? Skoncen­truj się na plusach tej sytuacji, ponieważ poszukiwanie pracy to nic innego… jak praca, i to etatowa, ale za to przynosząca najwięcej po­zytywnych zmian w naszym rozwoju, stawaniu się kimś pewniejszym siebie, zaradniejszym, efektywniejszym.

Jeśli szukasz nowej pracy, przede wszystkim nie oglądaj się za siebie, ale też nie wypatruj przyszłości zbyt usilnie.

Nie rozpamiętuj porażek, nie pytaj w kółko, dlaczego to właśnie Ty i teraz musiałeś stracić pracę, i nie pytaj, co dalej. Tak tylko tracisz cenną psychiczną energię.

Przed Tobą wielka przygoda: być może ciut niebezpieczna, ale jakże frapująca. Nie tylko poznasz nowych ludzi, nowe taktyki, spojrzenia na świat, style bycia, ale przede wszystkim — wreszcie zobaczysz, na co Cię stać.

No i wreszcie masz niebywałą szansę zrobić gruntowne porządki: w sobie, w otoczeniu, a nawet na biurku i w domu.

Nic tak nie dodaje nam siły, tzw. energetycznego kopa, jak spojrzenie na to, jak wiele już mamy i jak wiele dzięki temu da się jeszcze zdo­być.

Owszem, często trudno o taki optymizm, zwłaszcza gdy kończą Ci się pieniądze, ale przecież te dwa tygodnie dla siebie mogą zaważyć na całym Twoim życiu, nawet gdybyś miał jeść — póki co — tylko chleb z masłem.

Pomyśl, że oto budujesz nową jakość swojego JA, być może ten bagaż posłuży Ci dłużej niż się tego spodziewasz, więc teraz… pozbądź się całego nadbagażu, czyli balastu.

Tak jak już wspomniałam, drzwi z napisem „moja eks-praca” są już zamknięte i nawet nie da się spojrzeć przed dziurkę od klucza, za to Ty masz ze sobą tobołek z napisem „doświadczenie, nabyte nowe umiejętności”. Przed Tobą kolejne drzwi — nie otwieraj ich. STÓJ!

Najpierw spójrz na siebie.


Jak oszczędzać czas i pieniądze, zanim dopadnie Cię nowa praca?

Teraz czas na porządki w Twoich… finansach.

Tak, powiesz: „Nie ma czego porządkować”.

I tu grubo się mylisz. Nawet nie wiesz, ile pieniędzy przecieka Ci przez palce.

  • Przejrzyj bieżące rachunki — najlepiej opłacać je przez Internet: ogromna oszczędność czasu i pieniędzy też.

  • Czy kontrolujesz to, co już masz? W ramach pracy domowej spo­rządź tabelę z rubrykami: dochody, stałe wydatki, bieżące wydat­ki, okazjonalne wydatki i wydatki łącznie.

  • W ramach oszczędności przerzuć się na niefirmowe środki czy­stości, oszczędzaj prąd, sprawdź, czy Twój operator telefoniczny nie oferuje darmowych minut i SMS-ów, negocjuj już zawarte umowy, np. w przypadku usług łączonych (Internet + TV + te­le­fon).

  • Jeżeli już wydajesz, to bierz udział w programach lojalnościowych dla klientów. Zbieraj punkty, które później wymienisz na nagrody, (Premium Club, Real, Auchan, salony fryzjerskie).

  • Nie zapominaj kart rabatowych, np. do kina, korporacji taksów­kowych.

  • Przyglądaj się promocjom, katalogom ofertowym.

  • Nawet najdrobniejsze nadwyżki inwestuj w fundusze, a jeśli się obawiasz, to chociaż umieszczaj je na lokacie terminowej.

  • Na jedzeniu nie oszczędzaj. Jedzenie dobrej jakości to przecież in­westycja w siebie, np. w swoje szare komórki.

  • A może sprzedaj mieszkanie? Może nie potrzebujesz tak dużego albo w samym centrum miasta?

  • Zapisz się do przychodni, która ma kontrakt z NFZ. Nawet jeśli jest prywatna — podstawowe badania wykonasz bezpłatnie (np. sieć klinik Medycyna Rodzinna).

  • Opłacaj rachunki przez Internet lub bezpośrednio u wystawców faktur. Rozważ możliwość podpisania umowy polecenia przelewu stałego.

  • Zakupy rób tylko w hipermarketach — w sklepach osiedlowych jest zawsze drożej, i to sporo!

  • Kupuj różne towary przez Internet, nawet te spożywcze, karmę dla zwierząt (np. Leclerc). Przy wydaniu określonej kwoty nie za­płacisz za dostawę.

  • Kup żarówki energooszczędne, oszczędzaj wodę, rób pranie tylko wtedy, gdy pralka jest całkowicie zapełniona.

  • Nie kupuj gazet — ogłoszenia w prasie śledź w Empiku i Traffic Club.

  • Nie kupuj reklamówek do transportu zakupów — zaopatrz się w płócienne lub plastikowe wielokrotnego użycia.

  • Chwilowo nie kupuj książek w księgarniach, korzystaj z bibliotek, pożyczaj książki od znajomych, wymieniaj się książkami podczas akcji społecznych organizowanych w kawiarniach, np. PastaCafe, przy ul. Kamionkowskiej, w tramwajach linii 7, w Muzeum Po­wstania Warszawskiego, www.bookcrossing.pl.

  • Sprawdź, czy korzystając z czasu wolnego przed podjęciem nowej pracy, uporządkowałeś swoje sprawy z Funduszem Emerytalnym, czy przekazałeś ZUS-owi niezbędne dokumenty do naliczenia tzw. Kapitału Początkowego?

    Potrzebne Ci będą: wniosek ZUS-owski KP1, kwestionariusz ZUS-owski RP6, świadectwa pracy, wszelkie dokumenty, które poświad­czą Twoje zatrudnienie, zaświadczenia o zatrudnieniu i wynagro­dzeniu lub legitymacja ubezpieczeniowa + druk ZUS RP7, zaświadczenie z uczelni o odbyciu studiów, skrócone odpisy aktów urodzenia dzieci, zaświadczenie z urzędu pracy o okresie pobierania zasiłku dla bezrobotnych, książeczka WKU.

Zastanawiasz się: „Po co to wszystko?” albo „E tam… ja to już dawno wiem…”.

Tu chodzi przede wszystkim o to, żeby mieć oczy i uszy otwarte —pogoń za promocjami i oszczędnościami to nic innego, jak trening, który nie pozwoli Ci przeoczyć atrakcyjnej oferty pracy.

Kolejne treningi, które mogę Ci polecić, to wykonywanie nawet naj­zabawniejszych testów z prasy. Jakkolwiek bezsensowne by Ci się to wydało, tym sposobem zawsze odrobinę więcej dowiesz się o sobie i poćwiczysz przed wypełnieniem np. profesjonalnego formularza rekrutacyjnego. Niektórzy lubią wypełniać krzyżówki i nie jest to też zła metoda na… porządkowanie wiedzy i informacji oraz na zapano­waniem nad myślowym chaosem.

Formy zatrudnienia

Jeśli jesteś już pewien, co chcesz robić, i zrobiłeś wszystko, żeby być w swojej dziedzinie na bieżąco — zastanów się, jaki tryb i forma za­trudnienia by Ci odpowiadały? Czy masz lub planujesz wychowywać dzieci?

Każda forma zatrudnienia niesie z sobą jakieś pozytywy, ale i za­grożenia.

Spójrzmy na to od strony praktycznej:

Samozatrudnienie — jest coraz popularniejsze ze względu na na­ciski pracodawców, którzy często wymagają, żeby pracownik zatrud­niał sam siebie. Nęcąca jest też możliwość pozyskania środków finansowych z urzędów pracy i UE, o co tak naprawdę łatwo nie jest. Wiadomo, jesteś wtedy panem siebie, ale czy jesteś bezpieczny?

ZUS kosztuje obecnie 600–800 zł, dla osób zakładających działalno­ść gospodarczą w tym roku opłata ta wynosi 200 zł miesięcznie.

Jeśli już zdecydujesz się pracować na własny rachunek, czeka Cię rundka po urzędach:


  • wizyta w gminie;

  • wizyta w urzędzie statystycznym;

  • wyrobienie pieczątki i wizytówek;

  • otwarcie rachunku firmowego;

  • wizyta w urzędzie skarbowym;

  • wizyta w ZUS-ie.


Dzięki temu Twój dzień pracy będzie elastyczny, nie będziesz zmuszony wybierać między karierą a życiem prywatnym, oszczędzisz czas i pieniądze na dojazdy do miejsca pracy, nikt nie będzie patrzył Ci na ręce.

Inne popularne formy zatrudnienia to umowa-zlecenie (tu masz płacone ubezpieczenie i składkę emerytalną, ale wtedy pracodawca, jak wynika z mojego doświadczenia, będzie traktował Cię jak etatow­ca, czyli wymagał np. stałych godzin pracy) i umowa o dzieło:

Pracodawcy zawsze szukają niższych kosztów pracy, pracownicy — pracy albo też wyższego wynagrodzenia. Te dążenia mogą spotkać się przy podpisaniu umowy o dzieło, jeżeli pracodawca podzieli się zy­skami z tytułu mniejszych kosztów pracy ze swoim nowym »pracow­nikiem«.

Umowa o dzieło jest atrakcyjną formą zatrudnienia, gdyż:


  1. od umowy tej nie są odprowadzane składki ZUS,

  2. naliczany jest od niej koszt uzyskania przychodu, minimum 20%, bez względu na wydatki ponoszone przez zatrudnionego”.


Źródło: www.vat.pl


Jeśli jesteś przekonany o tym, że Twój pomysł na biznes jest mocny i/lub unikatowy, a Ty masz silną motywację do działania — nie wa­haj się. Zarabiaj dla siebie — załóż firmę.

I tu pojawia się pytanie: „Skąd wziąć pieniądze na start?”.


  • Zgłoś się do Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, (www.­pa­rp.­gov.pl) — szkolenia i doradztwo;

  • zgłoś się do powiatowego urzędu pracy po dotacje z Europejskiego Funduszu Społecznego lub z Funduszu Pracy (do 13,5 tys. zł jed­norazowo);

  • zgłoś się po dotację do Mazowieckiego Regionalnego Funduszu Pożyczkowego (www.mrfp.pl, e-mail: pozyczki@mrfp.pl) lub do Funduszu Regionalnego właściwego dla Twojego miejsca za­mieszkania;

  • odwiedź Akademicki Inkubator Przedsiębiorczości, (www.inkuba­tory.pl) — tu firmę założysz w jeden dzień, wystarczy wypełnić wniosek rejestracyjny i spotkać się z dyrektorem celem podpisa­nia umowy.



Dzięki tej umowie nie trzeba płacić ZUS-u, ma się zapewnioną ksi­ęgowość, doradztwo prawne i marketingowe oraz pomoc w uzy­skaniu dotacji. Jest to forma prowadzenia własnej firmy dla osób, które nie ukończyły 30 roku życia.

Etat z kolei ma te walory, że pracodawcy coraz częściej umożliwiają korzystanie z opieki medycznej w prywatnych klinikach. Co miesiąc dostajesz bony towarowe na 200–500 zł, paczki okolicznościowe, korzystasz z darmowych szkoleń, których koszt sięga nawet 2–3 tys. zł, otrzymujesz też polisę na życie.

No i jeśli ktoś lubi tzw. imprezy służbowe, życie korporacyjne, wspól­ne drugie śniadania w firmowej kuchni, to praca w pojedynkę nie jest dla niego.

Telepraca — jest coraz bardziej popularną formą zatrudnienia, również w Polsce. Osoby na stałe pracujące w domu i regularnie przesyłające np. e-mailem wyniki swojej pracy będą mogły być za­trudnione na tzw. umowę o telepracę i mieć takie same przywileje jak na etacie. Dzięki temu będą mogły otrzymać od pracodawcy kom­puter i mieć pokrywane koszty jego eksploatacji, napraw, ubez­pieczenia, a także rachunki za Internet.

Ćwiczenie nr 8

Zasada nr 1: Nie bój się marzyć! Tu i teraz masz miejsce, by wypi­sać nawet najbardziej oryginalne i zadziwiające pomysły na własny biznes.

Jak stworzyć profesjonalne CV i list motywacyjny?

A teraz przejdźmy do meritum sprawy, czyli do tego, jak przygotować się, żeby być kandydatem do pracy WYJĄTKOWYM i bezkonkuren­cyjnym!

List motywacyjny




  • Głównym celem listu motywacyjnego jest zainteresowanie praco­dawcy Twoją kandydaturą.

  • List pomaga zsynchronizować Twoje starania z potrzebami praco­dawcy.

  • Przed napisaniem listu motywacyjnego obejrzyj kilka przykłado­wych — style pisania listów i ich struktura stale zmieniają się i podlegają modom rynkowym.

  • Przed napisaniem listu zawsze analizuj ogłoszenie o pracę i od­powiadaj na stawiane w nim wymagania, a także określ swoje.

  • Upewnij się, czy list jest bezbłędny, treściwy, uporządkowany, na­pisany oryginalną czcionką.

  • Każdy list motywacyjny, nawet opracowany komputerowo, trzeba podpisywać odręcznie!

  • Do aplikacji elektronicznych staraj się dołączyć swój zeskanowany podpis i zdjęcie!


A teraz zapoznaj się z procesem REKRUTACJI i jego najnowo­cześ­niejszymi metodami:

Rekrutacja przez Internet

Ma sporo zalet.

Przede wszystkim stwarza możliwość dostępu do osób, które nie szu­kają pracy w danym momencie, np. ludzi z top managementu lub wysoko wykwalifikowanych specjalistów.

Jeśli trafią na interesującą ofertę, mogą zdecydować się na wysłanie aplikacji, zwłaszcza że mogą to zrobić anonimowo.

Zalety tej metody to także niskie koszty, skrócenie procesu rekruta­cji, a także możliwość monitorowania zgłoszeń. Jeśli np. w od­powiedzi na ofertę przychodzi mało aplikacji, można ją szybko skory­gować.

Poszukiwanie pracowników drogą elektroniczną ma także wady.

Nie ma obecnie wiarygodnych prognoz dotyczących rozwoju rekruta­cji przez Internet w Polsce. Jednak podobnie jak na Zachodzie, rów­nież i u nas ten sposób szukania pracowników ma przed sobą przy­sz­łość.

Z badań wynika, że głównymi użytkownikami Internetu są ludzie młodzi — wykształceni specjaliści, a więc ludzie szczególnie aktywni na rynku pracy.

Do nich przede wszystkim adresowana jest internetowa rekrutacja.

Rekrutacja metodą assesment center

Metoda ta stosowana jest częściej przy rekrutacjach wewnętrznych i kompletowaniu kadry menedżerskiej niż rekrutacjach zew­nętrz­nych, jednak coraz częściej zdarza się, że specjaliści od rekru­tacji wy­bie­rają właśnie ją w procesie rekrutacji.

Assesment center przebiega w warunkach laboratoryjnych.

Najogólniej mówiąc, polega na stawianiu kandydatów w określonych sytuacjach i obserwowaniu ich zachowań.

Te natomiast ujawniają, czy dana osoba posiada pożądane przez pracodawcę kwalifikacje i umiejętności. Dlatego tak ważną rolę przy tej metodzie odgrywa dobór właściwych zadań, a także fachowa in­terpretacja zachowań kandydatów.

Metoda ta ma największe szanse powodzenia wtedy, gdy w projekt wprzęgnięci zostają menedżerowie jednostek organizacyjnych, do których rekrutowani są kandydaci.

Zestawy ćwiczeń i symulacje zdarzeń są tak dobierane, aby można się było zorientować, którzy kandydaci posiadają pożądane przez firmę cechy i zdolności organizacyjne.

Uczestnicy stawiani są w sytuacjach, które wymagają od nich my­ślenia w kategoriach ryzyka, podejmowania trafnych decyzji.

Zadania dobierane są tak, aby można było sprawdzić, czy kandydat wykazuje zdolności analityczne, zdecydowanie, znajomość branży i te­matu oraz kreatywność, a także, co ważne, umiejętność słuchania.

Z reguły ćwiczenia assesment center są ostatnim etapem rekrutacji pracowników.

Pierwszy polega na dostarczeniu przez kandydata właściwych doku­mentów m.in. życiorysu zawodowego (CV), listu motywacyjnego itp.

Kolejny etap składa się z testu psychologicznego i rozmowy indywi­dualnej.

Rekrutacja przez komputer

O tym, jak trudno jest przesłuchać kilka tysięcy kandydatów stara­jących się o pracę, np. w nowo otwieranym supermarkecie, wiedzą doskonale dyrektorzy personalni, którzy takie rekrutacje mają za sobą.

Rozwijające się sieci sprzedaży będą jednak ciągle zatrudniały no­wych pracowników, a ze względu na wysoką rotację personelu przez najbliższe lata pozyskiwanie nowych pracowników będzie głównym zajęciem ich działów personalnych.

Proces ten można uprościć, podnosząc przy tym jego efektywność.

Warto wspomnieć tutaj o eksperymencie sieci sprzedaży artykułów domowych i budowlanych Home Depot, która dwa lata temu uru­chomiła po raz pierwszy specjalne punkty rekrutacyjne w 900 super­marketach działających w Stanach Zjednoczonych.

W wydzielonych kioskach ustawiono komputery automatycznie po­dające aktualną ofertę pracy w sklepach sieci. Odwiedzający sklep mogli od ręki wypełnić aplikację, a po przeanalizowaniu jej przez system informatyczny wspomagający rekrutację — otrzymać propozycję pracy.

Program ten nazywany jest JOB PREFERENCE PROGRAM.

Zamysłem tego projektu jest zautomatyzowanie rekrutacji, by w przysz­łości uniknąć kosztownych procesów o dyskryminowanie kan­dydatów ze względu na rasę czy płeć.

Program komputerowy został tak skonstruowany, by kandydaci mogli być oceniani wyłącznie pod względem posiadanych umiejętno­ści i zainteresowań. W efekcie powinno się także udać ograniczyć przyjmowanie osób przypadkowych, niezainteresowanych tym rodzajem pracy.

Służący do rekrutacji komputer umożliwia kandydatom wypełnienie 40- lub 90-minutowego testu, który daje pracodawcy orientację na temat posiadanych przez niego umiejętności.

W efekcie system sam może dokonać korekty stanowiska dla danej osoby.

Jak skorzystać z wiedzy zawartej w pełnej wersji ebooka?



Więcej praktycznych porad dotyczących poszukiwania pracy znajdziesz w pełnej wersji ebooka. Zapoznaj się z opisem na stronie:

http://szukanie-pracy.zlotemysli.pl/





Poznaj skuteczne sposoby
na znalezienie wymarzonej pracy!



Polecamy także poradniki:

Umowa zlecenie i o dzieło – Stanisław Starkiewicz

Radca prawny doradza, jak przygotować i podpisać dobrą umowę satysfakcjonującą obie strony


Niezależnie od tego, czy jesteś zleceniodawcą, czy zleceniobiorcą, z pewnością zależy Ci zawsze, aby umowy zlecenie, czy umowy o dzieło, które podpisujesz, były maksymalnie korzystne i gwarantowały Ci bezpieczeństwo.


Więcej o tym poradniku przeczytasz na stronie:
http://umowa-zlecenie-dzielo.zlotemysli.pl


"Dobre opracowanie umożliwiające szybkie zapoznanie się z aspektami zawierania umów. Zawarta tu wiedza pozwala poczuć się pewniej i bezpieczniej w gąszczu kruczków prawnych."

- Jarosław Fałdziński, informatyk




Praca za granicą – Artur Robaczewski


Jak znaleźć dobrą pracę i zarobić pieniądze za granicą, nie dając się jednocześnie oszukać nieuczciwym pośrednikom?


Każda podróż powinna być zaplanowana. Ebook "Praca za granicą" został napisany przez człowieka, który poznał zachodnie rynki pracy od kuchni.

Praktyczne porady, przepisy, wnioski - wszystko czego potrzebujesz, aby znaleźć pracę za granicą i odnieść sukces.


Więcej o tym poradniku przeczytasz na stronie:
http://praca-za-granica.zlotemysli.pl


"Jest to znakomite kompendium wiedzy i informacji praktycznych dla każdego, kto poważnie myśli o dłuższym wyjeździe zarobkowym za granicę."

Józef Rozmus, lat 49, drukarz - grafik komputerowy



Zobacz pełen katalog naszych praktycznych poradników

na stronie www.zlotemysli.pl